Nadzwyczajna Sesja Sejmiku Ślaskiego na wniosek PiS - sukcesem dla regionu

Sesja Sejmiku ze względu na prowadzone negocjacje w górnictwie była zorganizowana w budynku przy ul. Dąbrowskiego 23 w Katowicach Radni Sejmiku Województwa Śląskiego jednogłośnie przyjęli oświadczenie w sprawie Planu naprawczego- restrukturyzacji a nie likwidacji dla Kompanii Węglowej S.A. Przedstawiony w ostatnich dniach plan naprawczy (Pani Premier przywiozła na negocjacje 2 strony planu J)- zamykanie kopalń dla Kompanii Węglowej S.A. To było trochę niepoważne i obrażające dla górników. Taki dokument powinien zajmować przynajmniej 100 stron do 200. W konsekwencji decyzji likwidacji 4 kopalń w naszym regionie wzrosło by gigantycznie bezrobocie, co w konsekwencji uderzyło by w szeroką grupę ludzi, co doprowadziło by do zubożenia naszych mieszkańców. Tak formułowane koncepcje wzbudziły sprzeciw i jedność Polaków w walce o godne życie.

Dzisiejsza, nadzwyczajna sesja Sejmiku Województwa Śląskiego została zwołana w związku z ostatnimi wydarzeniami dotyczącymi planowanego bezpowrotnego kolejnego zniszczenia przemysłu górniczego w naszym regionie. Marszałek Wojciech Saługa zaznaczył, iż punktem wyjścia rozmów o górnictwie nie jest zysk czy cena węgla, ale człowiek i miejsca pracy, o które należy zabiegać. W trakcie sesji odbyła się szeroka dyskusja związana z sytuacją w przemyśle węglowym. Obok przedstawicieli sejmiku i zarządu głos zabrali w niej przedstawiciele samorządów dotkniętych restrukturyzacją i parlamentarzyści. Zadowolenie z faktu zwołania nadzwyczajnej sesji na wniosek PiS dotyczącej branży górniczej wyraził Przewodniczący Sejmiku Grzegorz Wolnik, dziękując jej inicjatorom.

Dzięki determinacji mieszkańców Śląska, związkowcom i wszystkich, którzy organizowali manifestacje i akcje protestacyjne, jak również dzięki parlamentarzystom PiS Rząd na czele z Panią Premier podpisał plan restrukturyzacji, a nie likwidacji kopalń. Nie mniej dalej trzeba być czujnym, ponieważ jak historia dowodzi, nie ma co odpuszczać. Bo to nie przypadek, że w ekspresowym tempie i pod osłona nocy chciano zlikwidować nasze najwyższe dobro kopalnie. Odbył a się kolejna nocna zmiana- znana z naszej przykrej historii 25-lecia demokracji.

Wszyscy pilnujemy i patrzymy władzy na ręce, dla dobra wspólnego i przyszłych pokoleń.


fot. BP Tomasz Żak