25 lat Demokracji

Obecnie zaczynam precyzyjne cięcia tematyczne. Nie mogę zgadzać się na zarządzanie regionem, państwem centralnie lekceważąc w całym procesie społeczeństwo. Nie mówię też, że wszystkie samorządy omijają konsultacje społeczne, ale znam takie tematy dotyczące wielkiego wpływu na życie i zdrowie człowieka, gdzie w wulgarny sposób "zachowując" pseudo procedurę nabija nas się w butelkę i z kolesiami grupa rządząca (PO,PSL i czasem ktoś jeszcze lojalny )wrzuca na sesje wszystkich szczebli samorządu temat, który zostaje przegłosowany i prawo miejscowe od tej pory obowiązuje. Obecnie tak wygląda DEMOKRACJA niszcząca dorobek naszych przodków.

Jak są świadomi samorządowcy, którzy dopytują, to się ich obraża, lekceważy, ośmiesza i zastrasza. Czuję sie czasami, tak jakby 25 lat DEMOKRACJI w Polsce nie miało miejsca, a wszystko jest prowadzone "za mordę".

"Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy...."