Śląskie drogi...

Kolejne posiedzenie Sejmu. W jego czasie m. in. spotkanie śląskich parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej z Ministrem Infrastruktury Cezarym Grabarczykiem.
Rozmawialiśmy do bólu szczerze i otwarcie. Minister pokazywał nam ile środków już w tym roku zostanie wydanych na budowę dróg w naszym województwiem (np. na budowę autostrady A1). My oczywiście chcielibyśmy jeszcze więcej, choć trudno było znaleźć kontrargumenty na stwierdzenie, że żadne województwo nie skorzysta na środkach infrastrukturaknych w najbliższych trzech latach, tak jak śląskie.

Poruszyliśmy też kwestię budowy kolei na trasie Katowice-Pyrzowice. Tu problem jest nieco skomplikowany - projekt został co prawda umieszczony w poprzedniej kadencji na liście projektów dofinansowywanych ze środków europejskich, ale na zupełnie nierealnych warunkach. Zabezpieczono dla niego kilkanaście procent potrzebnych środków, w ogóle nie wspominając, skąd wziąźć pozostałą część. W efekcie tego co jest zagwarantowane wystarczy zaledwie na projekt i być może częściowy wykup gruntów. Ale przed wyborami PiS w każdym rejonie wpisywał "gruszki na wierzbie" mające mamić wyborców.

Minister Grabarczyk zapewnił nas, że jest zwolennikiem budowy tej trasy, ale trzeba urealnić terminy i sposób realizacji inwestycji.