Wielki sukces...

Sukces głównie Polski, Platformy Obywatelskiej, polskiego rządu i osobiście profesora Jerzego Buzka, ale przecież także ważny dzień dla Śląska.
Wybrany przez nas przedstawiciel został Przewodniczącym Parlamentu Europejskiego.
Od 2005 roku premier Buzek ma filię swojego Biura eurodeputowanego przy moim Biurze Poselskim w Tarnowskich Górach i w tym czasie zorganizowaliśmy dziesiątki spotkań w wielu miejscach naszego powiatu. Każdy dzień z premierem Buzkiem był wypełniony maratonem spotkań.
Przyzwyczaiłem się również, że maksymalnie napięty kalendarz profesora powoduje, że zdarza się, że dzwoni w niedzielę rano spytać, czy kiedy będzie jechał wieczorem z Gliwic do Warszawy może wstąpić na chwilę, bo chciałby zapytać o kilka rzeczy dziejących się w polskim parlamencie.
Pamiętam też wiele sympatycznych momentów, takich jak telefon w wyborczą samorządową noc i pytanie o wynik tarnogórskiej Platformy.
Pewnie teraz będzie mniej czasu na wizyty w Tarnowskich Górach, ale nie mąci to naszej radości w tak ważnym dniu.