Wakacyjna praca

Co prawda media ogłosiły wakacje dla posłów, ale pracy nie brakuje – mimo pięciotygodniowej przerwy w obradach Sejmu, jeszcze w najbliższy piątek mam w Warszawie posiedzenie Komisji ds. Unii Europejskiej.
Ponadto wszyscy wiedzą, że jestem na miejscu (a ze względów rodzinnych rzeczywiście w rym roku dalej się nie ruszam) nadszedł więc czas nadrabiania zaległości w spotkaniach, odpowiadaniu na korespondencję itp.
Tematyka podnoszona tylko podczas dzisiejszych rozmów jest bardzo różnorodna: wpisanie tarnogórskich podziemi na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, środki na budowę sali gimnastycznej w Boruszowicach, remonty dróg krajowych w powiecie tarnogórskim. Jutro razem ze starostą jedziemy do dyrektora katowickiego oddziału Dróg Krajowych i Autostrad – w czasie niedawnej wizyty Ministra Infrastruktury poruszonych zostało wiele wątków, które teraz należy zacząć realizować.

Pracy więc sporo, ale radość z perspektywy kilku tygodni spędzonych w większości w Tarnowskich Górach zdecydowanie to rekompensuje :-) .