Tydzień na miejscu

Tradycyjnie podczas ferii warszawskiech Sejm nie miał posiedzenia. Czas ten spędziłem na bardzo intensywnej pracy na miejscu - głownie w moich biurach w Tarnowskich Górach i Zabrzu.
We wtorek spotkałem się z wojewodą śląskim Tomaszem Pietrzykowskim - rozmawialiśmy o wygasaniu mandatów samorządowców, którzy spóźnili się ze złożeniem oświadczeń majątkowych oraz o pracach nad ustawą metropolitarną.

Wojewoda powiedział mi, że radzi wszystkim samorządowcom, wobec których będzie musiał wydać zarządzenie o utracie mandatu, aby składali skragę do sądu (tym bardziej, że można się spodziewać, że sądy będą czekać na decyzję Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie). Ponadto zapewnił, że w każdym przypadku, będzie chciał na komisarza powołać osobę, której mandat wygasł (w naszych okolicach będzie to dotyczyć wójta Tworoga). Byłoby to bardzo dobre rozwiązanie, mam nadzieję, że tak będzie.

Rozmawiając o aglomeracji szczególnie interesowała mnie perspektywa wejścia w jej kształt Tarnowskich Gór i Radzionkowa. Wojewoda przedstawił mi w zarysie kryteria, które będą o tym decydować (urbanistyka i gęstość zaludnienia) i wyraził opinię, że według pierwszych ocen Tarnowskie Góry powinny je spełniać. Zobaczymy.

***
W środę uczestniczyłem w Strzybnicy w zorganizowanych przez radnych Platformy Obywatelskiej konsultacjach dotyczących przebiegu trasy S-11. Było dość burzliwie, ale chyba udało się wyjaśnić wiele wątpliwości. Cieszy mnie inicjatywa organizowania konsultacji. Chociaż budowa drogi przewidziana jest na lata 2015-2017, warto już dziś rozmawiać na ten temat z mieszkańcami.