W okolicznych spółkach Skarbu Państwa

W poniedziałek w Hucie Cynku "Miasteczko Śląskie" - m.in. rozmowa z prezesem, ale przede wszystkim otwarcie pralni i szwalni przez spółkę, która przejęła prowadzenie tych działów od Huty. Tak powinna wyglądać wzorcowa restrukturyzacja - zakład pozbywa się zbędnych działów i niepotrzebnego majątku, na bazie które powstają nowe firmy. Z czasem okazuje się, że choć zatrudnienie w samej firmie zmniejszyło się radykalnie, to na tym samym terenie (w różnych firmach) pracuje więcej osób.

Wiele państwowych firm latami dokonywało takich transformacji - w Miasteczku brakowało chyba odwagi Zarządów, jak i przyzwolenia załogi. W efekcie przyspieszyło to dopiero od kilku miesięcy, ale widoki są bardzo dobre.

***

Na początku restrukturyzacji znajduje się Nitroerg. We wtorek w Krupskim Młynie bardzo długo rozmawiałem z Zarządem spółki. Tam, podobnie jak w Miasteczku, pod koniec ubiegłego roku nastroje były bardzo minorowe. Dziś zagrożenia upadłości nie ma, wynik finansowy zakładu jest dodatni, perspektywy prywatyzacji zarysowane w miarę optymistycznie (można rzec, wszystko dokładnie tak, jak w Miasteczku ...). Ale niezbędne działania restrukturyzacyjne wykonać oczywiście trzeba będzie.
Czy będzie na nie przyzwolenie społeczne??