Tygodnie sejmowe i biurowe

Tygodnie mijają jeden za drugim, tylko zima trzyma się niezmiennie.
Poprzedni tydzień w większości w Sejmie, ten póki co w Tarnowskich Górach (dziś trochę też w Katowicach), choć czwartek i piątek zapowiada się w Warszawie.
Podczas tradycyjnego sejmowego zabiegania w ubiegłym tygodniu znalazła się późnym wieczorem chwila na spotkanie śląskich posłów Platformy, przy okazji urodzin szefa PO w naszym województwie.
Nie często mamy okazję spotkać się "nie-roboczo", bo spraw do załatwienia zawsze jest mnóstwo. Koleżanki i koledzy posłowie PO z innych regionów, którzy troszkę przypadkiem trafili na te urodziny, z pewnym zdziwieniem obserwowani jak dużą i zwartą grupę stanowimy.
To zresztą tajemnica sukcesu, dobrego czasu dla naszego regionu-bardzo liczna, sprawna grupa parlamentarzystów partii rządzącej. Parę dni temu prasa (bodaj "DZ" ) podawała, że najwięcej środków UE trafia do naszego województwa. Podobnie jest ze środkami na drogi, w funduszach Ministerstwa Kultury prawdziwa rewolucja (nigdy tyle nie trafiło ich na Śląsk). Realizowane zaczynają być inwestycje, które-wydawało się- na zawsze utkną we mgle-np. kolej Katowice-Pyrzowice.
Dzięki urodzinowemu spotkaniu dotarło do nas, ile udało się zrobić przez ostatnie dwa lata (może dlatego, że nie ma wśród nas politycznych gwiazdorów, biegających za dziennikarzami).

PS.
Moja starsza córka (2,5 roku) oznajmiła dziś podczas wizyty u moich teściów, że nie wraca do domu i śpi u babci. Przeżywam więc po raz pierwszy ojcowską samotność w domu. Na szczęścia energia młodszej wypełnia pustkę z nawiązką :)