Dzień w "Błękitnym autobusie"

Gliwice, Pyskowice, Tarnowskie Góry, Bytom, Zabrze i zakończenie ponownie w Gliwicach.
Dzień bardzo intensywny i niewątpliwie męczący, ale spędzony z poczuciem pracy w słusznej sprawie.
Obecni w autobusie działacze z innych miast zgodnie podkreślali, że w Tarnowskich Górach było najlepiej-mieszkańcy chętnie brali ulotki i z sympatią podchodzili do Platformy Obywatelskiej i Bronisława Komorowskiego.