Zamieszanie wyborcze

We wtorek od rano mnóstwo telefonów osób, które w „Gwarku” przeczytały oświadczenie Piotra Szczęsnego wyjaśniające przyczyny jego rezygnacji z kandydowania na urząd burmistrza Tarnowskich Gór z ramienia Platformy Obywatelskiej (z oświadczeniem można zapoznać się również na stronie www.tg.platforma.org).
Telefony w tej sprawie dzwonią do dziś - większość pyta, czy to ja będę kandydatem Platformy? Ponieważ takie głosy słyszę od mniej więcej dwóch lat, przyjmuję je ze spokojem. Na argumenty, że łatwo pokonałbym Arkadiusza Czecha odpowiadam, że po pierwsze do decyzji wyborców zawsze należy podchodzić z szacunkiem, a po drugie upływająca kadencja burmistrza wydaje się być na tyle blada i banalna, że wygrać z nim może wiele osób.
Ale konkretnie – ponieważ swoją decyzję Piotr przedstawił mi nieco wcześniej, poprosiłem dwie osoby z grona PO, aby rozważyły start w wyborach na burmistrza. Obie nie powiedziały nie, a Zarząd Powiatowy Platformy przyjął moją propozycję, aby spośród nich wyłonić naszego kandydata.
Nazwiska te nie są już tajemnicą – piszą się już (jeśli nie drukują) zapewne artykuły prezentujące te postaci, do końca tygodnia zamieścimy ich sylwetki na naszej stronie.
Dziś poprzestanę tylko na suchej informacji – Lucyna Ekkert (dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Marszałkowskiego) oraz Łukasz Garus (radca prawny, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Tarnowskich Górach).