Refleksje przedwyborcze

Przeglądam lokalną prasę i widzę wyborczą reklamę posła PiS-u (którego prywatnie lubię, choć nawet wśród swoich partyjnych kolegów ma opinię niezbyt pracowitego).
Pisze w niej ów poseł, co przez ostatnie dwa lata zrobił dla Tarnowskich Gór i okolicy. Rozmawiam potem o tej reklamie z tarnogórskimi samorządowcami (niektórzy z nich też prywatnie tego posła lubią). Zgodnie mówią, że w reklamie poseł wymienił wszystkie pozytywne rzecze, które działy się w naszym mieście. Za bardzo nie wiedzieli do tej pory, że to zasługa tego posła.... Natomiast jakiś mój wkład w niektóre z tych wydarzeń nieraz dostrzegli... Całkiem to sympatyczne.

Tyle późnowieczornych refleksji.