Poparcie wyborcze

Od wielu już tygodni prawie codziennie słyszę pytanie, kiedy zaczynam kampanię wyborczą? Znajomi, bliżsi i dalsi, przychodzą lub dzwonią deklarując pomoc. Ponieważ, jak sądzę, czynią to bezinteresownie, jest to dla mnie bardzo miłe.
Póki co odpowiadam, że roboty bieżącej jest tak dużo, że naprawdę nie mam jeszcze ochoty zabierać się za kampanię… Przyjdzie na nią czas po wakacjach.