Po koncercie

Dwie godziny dobrego rock'n'rolla. Bez zadęcia, nawet z pewnym dystansem do siebie.
Pośród dwudziestu paru piosenek były co prawda tylko cztery utwory The Beatles, ale przecież nie był to koncert cover bandu. Zespół "Ringo Star And His All Star Band" wykonywał zarówno późniejsze utwory Ringo Stara, jak i przeboje zespołów, w których występują pozostali muzycy.
Ale oczywiście i tak największa euforia wybuchała, kiedy Star zapowiadał: "A teraz będzie utwór innego zespołu, w którym kiedyś grałem..."
Były m.in. dwa największe przeboje Beatlesów, w których śpiewał Star: "Yellow Submarine" oraz "With A Little Help From My Friends".