Gołębie przy lotnisku

O problemach hodowców gołębi pocztowych w okolicy Pyrzowic pisał kilka tygodni temu "Gwarek", ale dopiero po artykule w katowickim dodatku "Gazety Wyborczej" (jej redaktor dowiedział się o sprawie z lektury newslettera mojego Biura Poselskiego) sprawa dotarła do dziennikarzy warszawskich.
W środe dzwonił w tej sprawie do mojego Biura Polsat; TVP nie dzwoniła, ale poświęciła sprawie 1/4 czasu głównego wydania Wiadomości.
Zobaczymy, jakie będą efekty - prawo zabrania hodowli w odl. 4km od lotniska ptaków zagrażających bezpieczeństwu lotów, ale hodowcy dowodzą, że ich ptaki nigdy zagrożenia nie stwarzały.
W piśmie do prezesa lotniska wskazałem, że właściwsze byłoby rozpoczęcie od rozmów z przedstawicielami hodowców, a nie wysyłanie do nich od razu policjantów.