Notatki z tygodnia

Kończący się tydzień w większości spędziłem na Śląsku (w przyszłym dla odmiany sporo będę w Warszawie). Była okazja nadrobić zaległości w spotkaniach. Moi goście przedstawiali przeróżne kwestie, niektóre z nich być może niedługo przełożę na inicjatywy ustawodawcze.
Było też kilka spotkań z radnymi tarnogórskiej Rady Miejskiej. W miejskim samorządzie trochę się ostatnio dzieje, coraz powszechniej też mówi się, że wokół Tarnowskich Gór w najbliższych tygodniach może mieć miejsce sporo nietypowych zdarzeń...
*
We wtorek byłem w Kaletach na spotkaniu komitetu organizacyjnego Drużynowych Mistrzostw Europy w Speedrowerze. Zostałem "wrobiony" w funkcję
Przewodniczącego Honorowego Komitetu Organizacyjnego i staram się pomóc w przygotowaniu tej imprezy. Jeszcze szerzej będę o niej pisał, ale już zapraszam na tor w Drutarni 1-3 maja.
*
A dziś pierwsze wiosenne mecze grały u siebie drużyny Gwarka Tarnowskie Góry i Ruchu Radzionków. O tej samie porze, więc trzeba było wybrać. Zdecydowałem się na pojedynek Cidrów, które podejmowały wicelidera I ligii Zawiszę Bydgoszcz. Wspaniały wynik 4-1 nie oddaje do końca przebieg spotkania. Spora część drugiej połowy to heroicznej obrona w wykonaniu radzionkowian, którzy dwie bramki strzelili dopiero w ostatniej minucie.
Fenomenalnie znajduje się w drużynie Senegalczyk Idrissa Cissé, który w dwóch meczach w żółto-czarnych barwach strzelił trzy bramki i staje się gwiazdą drużyny! Podporą zespołu nadal jest weteran Piotr Rocki, a "wejście smoka" miał debiutujący na Stroszku Łukasz Tumicz, który wszedł na 10 min i strzelił dwie bramki! Co prawda widać wyraźnie, ze większość pozostałych (zazwyczaj bardzo młodych) zawodników odstaje trochę poziomem, ale wyniki wskazują, że nie ma obaw o sportowe utrzymanie się w I lidze. Gorzej jest z finansami i sprawami organizacyjnymi. Nadal niestety nie wiadomo, co stanie się z klubem po tej rundzie...