Z prac Rady Powiatu raz jeszcze

Na sesję Rady Powiatu rzadko chodzę, ale staram się ich przebieg na podstawie relacji innych osób śledzić. Na ostatniej sesji miała miejsce ciekawa sytuacja – dwóch radnych grupy większościowej było nieobecnych, dzięki czemu dało się przegłosować propozycje starosty i zarządu - m.in. zgodę nazaciągnięcie kredytu, który pokryje zobowiązania zaciągnięte w poprzedniej kadencji Rady Powiatu. Wydawać by się mogło, że to projekt dość oczywisty i niekontrowersyjny (stare długi wszak trzeba spłacić), a jednak przeszedł tylko jednym głosem! Co więcej, radny Józef Korpak miał powiedzieć, że przecież i tak na następnej sesji, gdy już wszyscy radni będą obecni, Rada może cofnąć zgodę na zaciągnięcie tego kredytu.
Jest to sytuacja, która zaczyna już przekraczać granice absurdu. Ale cóż, jeśli Inicjatywa Obywatelska oraz ugrupowanie Józefa Korpaka, tak bardzo konsekwentnie dążą do zachwiania płynności finansów powiatu, to może im się to udać. Wtedy nie będzie już wyjścia, a jedynym rozwiązaniem będzie wprowadzenie zarządu komisarycznego.