Święta tuż, tuż...

Weekend tuż przed Wigilią to świetne rozwiązanie! Można wreszcie zwolnić obroty. W tym roku jakoś udało mi się przygotować wszystko z wyprzedzeniem - choinki ustrojone, prezenty spakowane.
Było parę sympatycznych spotkań przedświątecznych, ostatnie dziś w Kaletach-Drutarni, w gronie speedrowerowców.
Ze wszystkich najbardziej zapadły mi w pamięci jasełka w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii w Wojsce. Przed nimi trochę porozmawiałem z dyrektorką ośrodka, siostrą Urszulą Mroczek. Opowieści o pracy z chłopcami niedostosowanymi społecznie zrobiły na mnie duże wrażenie. Była m.in. historia o tym, jak siostra zawiozła podopiecznego na wizytę do jego matki, która odbywa karę w lublinieckim więzieniu, na pierwsze ich spotkanie od 2,5 roku (wcześniej chłopiec był w domu dziecka, gdzie nikt nie wpadł na pomysł zawiezienia go na spotkanie z matką...).
Takie historie powodują, że natychmiast bledną nasze codzienne problemy.
****
I jeszcze jedna ciekawostka przedświąteczna. Moja żona dowiedziała się, że przed Świętami kasa pierwszeństwa dla kobiet w ciąży w Tesco nie funkcjonuje, gdyż wtedy (cytat za pracownicą sklepu) "ludzie w Tesco robią zakupy" !!!!
Pani gratuluję klarownej argumentacji, ciekawy jestem zdania kierownictwa firmy.