Zimowy czas

Zima w pełni, ale czas świąteczny pomału niknie już w zakamarkach pamięci.
Od dzisiaj (wczoraj, bo piszę około północy) trwa posiedzenie Sejmu – w porządku m.in. głosowanie poprawek Senatu do budżetu państwa, dyskusja nad wotum nieufności wobec ministra zdrowia, czy też dyskusja nad zmianami w ustawach spółdzielczych.
Wieczorem przeszedłem się Traktem Królewskim na Stare Miasto, zobaczyć jeszcze świąteczny wystrój. Warszawa jest udekorowana przepięknie (są nowe dekoracje, te z poprzednich lat trafiły do peryferyjnych dzielnic), a teraz pokryta śniegiem wygląda bajecznie.
Obiektywnie trzeba dodać, że wystrój Tarnowskich Gór też może się podobać.
Na przełomie roku trochę jeździłem też ze starszą córką córkę wieczorami po mieście oglądając dekoracje w ogrodach domków – uznaliśmy, że najbardziej podobało nam się w Reptach.