Zapraszam na wybory (cz. 1)

Już tylko kilka dni do wyborów europejskich. Dawno nie było w Polsce wyborów, więc myślę, że aż tak mizernej frekwencji jak przewidują pesymiści nie będzie. Ważne podkreślenia jest to, że przy ordynacji, która obowiązuje w wyborach europejskich liczba mandatów w poszczególnych okręgach nie zależy od liczby mieszkańców, lecz od liczby głosujących. Istotne jest więc, aby mieszkańcy województwa śląskiego poszli do wyborów licznie, bo wtedy będziemy mieli liczniejszą reprezentację w Parlamencie Europejskim. Wszystkie wymierne dane, wskaźniki itp. jednoznacznie wskazują, że województwo śląskie (obok pomorskiego) najbardziej korzysta w ostatnich latach z decyzji dotyczących podziału środków europejskich. Na pewno liczniejsza reprezentacja Śląska w Parlamencie Europejskim temu faktowi nie zaszkodzi.
Zachęcam więc oczywiście zarówno do udziału w wyborach, jak i do głosowania na kandydatów Platformy Obywatelskiej. Można wymienić niemało przykładów dobrych dla Polski efektów działań PO, ale dziś wskażę tylko jeden europejski - najważniejsza europejska zapowiedź złożona kilka lat temu przez premiera Donalda Tuska została zrealizowana. Polska otrzyma w obecnej perspektywie finansowej więcej środków niż w poprzednich siedmiu latach i to w sytuacji, gdy ogólny budżet Unii Europejskiej jest mniejszy! To prawdziwe mistrzostwo świata w polityce. O tym jak udało się to osiągnąć, postaram się napisać jutro.