Impresje pourodzinowe

Usłyszałem wczoraj parę razy, że 40-tka to taka granica już zdecydowanie oddzielająca młodość, od wieku dojrzałego. Muszę to sobie przemyśleć :- ))) Na to symboliczne przejście od żony dostałem w prezencie ulubioną postać z bajek dzieciństwa - Misia Uszatka. Córki postarały się o przygotowanie prezentów samodzielnie.
***
Życzenia od kolegi - "zazdroszczę ci tego wieku, a w prezencie daję album o The Rolling Stones - bo wiem, że kochasz ten zespół, a poza tym oni są od ciebie starsi nawet jako kapela, a wciąż sprawni".
***
Trochę przypuszczałem, że na okrągłe urodziny wpadnie więcej osób niż zwykle, no i rzeczywiście tak było. Zaskoczył mnie miło np. marszałek województwa śląskiego Wojtek Saługa. Powiedział mi, że ostatni raz był w Tarnowskich Górach 30 lat temu, na wycieczce w Sztolni. Teraz z pewnością będzie miał częściej okazję, zresztą na tyle dobrze się znamy z pracy w Sejmie, że dobrze wie, że się ode mnie łatwo nie opędzi. Kiedy przyjechał do mnie wczoraj, było akurat kilku samorządowców, którzy skorzystali z okazji do rozmowy na różne ważkie tematy.
***
Sylwester z rodziną - na razie chrupki i szampan dla dzieci.