"Fantastyczne" pomysły Kukiza

Polityk nie może wypowiadać się cały czas na jeden temat, dlatego i Pawłowi Kukizowi zdarza się czasami powiedzieć coś nie o JOW-ach. Często ujawniają się wówczas jego antyniemieckie fobie.
Jakiś czas temu Kukiz oświadczył, że chce ograniczyć niemiecki kapitał w Polsce. Nie tylko w mediach, ale w ogóle w polskiej gospodarce. Pomijając fakt, że średnio rozgarnięty człowiek powinien wiedzieć, że takie ograniczenia w obrębie UE niemożliwe, to Kukiz powinien zdawać sobie sprawę z tego jak głupie i niebezpieczne dla polskiej gospodarki są tego typu pomysły. Niemcy są dużą gospodarką, a rynek w Polsce jest jednym z wielu, na które eksportują swoje towary. Poradzą sobie bez niego.
Niech Kukiz sprawdzi sobie natomiast, ile procent polskiej produkcji trafia natomiast na rynek niemiecki!! Nawet gdyby teoretycznie była możliwa taka sytuacja, że Polska zablokuje napływ towarów niemieckich na swój rynek, to gdyby Niemcy zastosowali wobec nas podobne działania (co byłoby zrozumiałe), byłaby to dla nas gospodarcza klęska, skutkująca dramatami wielu ludzi, którzy teraz utrzymują się dzięki produkcji towarów eksportowanych do Niemiec.
Niech więc Kukiz głupot nie gada. Już całkiem pomijając, że w polityce międzynarowej w Europie mamy teraz sytuację dość zero-jedynkową. Z wszelkich głosów antyniemieckich cieszą się przede wszystkim w Moskwie.