Gwarki

W życiu powinien być czas zarówno na pracę, jak i zabawę, a "Gwarki" są bez wątpienia najlepszą okazją do zabawy. Wczoraj przedłużył się mój pobyt w Warszawie, w wyniku czego nie załapałem się nawet na chwilę koncertów na Rynku.
Oczywiście w czasie "Gwarków" dzieje się sporo w różnych miejscach, ale od lat najlepsza zabawa jest w "Starej Stajni", gdzie tłum jest tak wielki, że wydaje się, że wpadają tam wszyscy. Wczoraj też było tłocznie, kapela grała rockowe covery i panowała świetna atmmosfera bezpretensjonalnej zabawy.