Podatek od deszczu..?

Tak jak wielu tarnogórzan dostałem pismo od PWiK z prośbą o podanie powierzchni dachu (jak i utwardzonych powierzchni) w celu wyliczenia kwoty, jaką będę płacił za odprowadzenie deszczu do kanalizacji.
Sprawa ta porusza teraz wielu mieszkańców naszego miasta. PWiK powołuje się na „Prawo wodne” (ustawa przyjęta w lipcu ub.r. 233 głosami większości rządzącej).
Dobrze pamiętam atmosferę pracy nad tą ustawą, pośpiech, jak i ignorowanie naszych głosów krytyki.
Perspektywa „płacenia za deszcz” jest teraz głównym tematem rozmów w Tarnowskich Górach. Troszkę zastanawia mnie postawa władz miasta, które wyraziły „wątpliwości prawne” i wystąpiły do ministra o wyjaśnienia.
A co jeśli minister odpowie, że działania PWiK są właściwe?
Burmistrz oczywiście będzie mógł powiedzieć, że to wina przyjętej przez PiS ustawy (i będzie miał rację). Ale czy miasto będąc udziałowcem PWiK (oczywiście mniejszościowym, ale jednak) nie może podjąć w tej sprawie żadnych działań?
Poprosiłem o pomoc w wyjaśnianiu tej sprawy Przemka Cichosza ( https://www.facebook.com/Przemysław-Cichosz-241192882722040/ ) , który od lat dobrze zna branżę wodno - kanalizacyjną.
Będziemy informować o tym, co udało nam się ustalić.