Fitness ginekologiczne

Jedna pani drugiej panie przy stoliku kawiarnianym w kurorcie nie bardzo znanym opowiadała:
"A wiesz, kochana, to spa jest specjalnie zaprojektowane w celu uzyskania dobrej kondycji damskiej miednicy" (miałam trudności z wyobrażeniem sobie w łazience czy pralni męskiej miednicy ale po chwili zorientowałam się w anatomiczno-fizjologicznym aspekcie słuchanej dyskusji)

"I słuchaj, kochana, to jest takie fitness - spa ginekologiczne, no wiesz przecież!" (jakiś mięśniowy trening kondycyjny "czycóś"? - znowu marszczę brwi nad sprawą)

" No i, kochana, szefowa spa, pani doktor Ro...jakaśtam w czasie kuracji po badaniach lekarskich ogólnych i, no wiesz, takich tam kobiecych, ustala terapię... itd..."
To tekst na nastepny odcinek, i tyle.

Zażywny wąsacz z sąsiedniego stolika poważnie i głośno wyraził opinię: "Tyle mówi się o egalitaryzmie społecznym i tez nawet płciowym a ja do tej pory nie słyszałem o istnieniu spa profilowanego na męskie potrzeby".
.............................
Płeć płcią różni się ode płci ale mnie teraz nasunęła się na myśl deklarowana równość płciowa w zakresie samorządowym i koleżeńskiem. Taka równość podobno pożyteczna jest też w interesach. Ale czy aby tak jest napewno...?
PS. Ustale dopiero po przemysleniach, czy ideę równości/jedności płci warto popierać.