A Spa for Women

Dopiero teraz wiem, Pani Kamo. Dopiero teraz odnalazłam artykuł na temat ginekologicznego spa, o którym była mowa jakiś czas temu przy kawiarnianym stoliku (wpis do bloga z 13.08 br.). Pani znajomość tematu godna jest podziwu; gratuluję wiedzy i serdecznie pozdrawiam. Wlała we mnie Pani sporą dozę optymizmu, bowiem udowodniła Pani swoim głosem, że świadomość zdrowotna w społeczeństwie rośnie.

Do rzeczy. Napisano w artykule prawie dokładnie to, co Pani w swoim komentarzu szeroko przedstawiła. W „Rzeczypospolitej” z 09 sierpnia (dodatek The New York Times”) znajdował się tekst według Natashy Singer pod tytułem: „A Spa That Was Designed for Women’s ‘Pelvic Fitness’”, w którym podaje się, iż w czerwcu na Manhatanie uruchomiono medyczne spa ukierunkowane na poprawianie kondycji „a woman’s genital area”. A piszą tam, że: „At the spa, the signature treatment is a $150 gynecological exam – in which a client contracts her pelvic muscles around Dr Romazi’s fingers – to determine by feel wheather muscle tone is weak, moderate or strong”. Ich napięcie ważne jest dla „...bladder, vagina and rectum”. I dalej pani Dr. Lauri Romanzi powiedziała: „...pelvic training may also lead to more intense orgasms”.

Natomiast Dr Berenson z Wydziału Medycznego Uniwersytetu Stanu Texas zastanawia się, czy zdrowe kobiety potrzebują jakiegokolwiek wzmacniania mięśni miednicy lub postępowania kosmetycznego. Interesuje go też, czy znajdą się potrzebujący usług opisywanego spa. Moim zdaniem, znajdą się potrzebujące panie dbające o siebie i ...panowie, dbający o swoje panie i, przez związki z nimi, o siebie samych.

Echhhh, wpis miał być o wczorajszym wernisażu malarstwa artystki młodego pokolenia Anny Rusteckiej w Galerii Secesja ale cóż... kobieta zmienną jest, co potwierdzam własną osobą. Napiszę jutro A Miłą i utalentowaną Panią Anię i jej Mamę pozdrawiam już dzisiaj.

Zdjęcie - jedna pani z drugą panią na tarasie stuletniego pensjonatu "Sanato" w Busku Zdroju w towarzystwie najmilszej, najbardziej profesjonalnej kelnerki (Pani Kasiu, czy dobrze zapamiętałam Pani imię? Proszę poprawić! Pozdrawiam Panią i przyjadę znowy po Pani szczery uśmiech dodany do owocowego ciasta).    

Zaczęłam wczoraj sprint przedsesyjny - odebrałam materiały z Biura RM (drugie piętro ratusza, to jak czwarte blokowe). Przede mną posiedzenia trzech komisji, w których składzie się znajduję, inne nieobligatoryjne :) a w środę - erupcja sesyjna.