Śpiewający piknik

Repecki Piknik Śpiewaczy to nie pierwszyzna dla reptowiaków, tarnogórzan i przyjezdnych z powiatu i poza niego. Dzisiaj właśnie o godzinie 16:00 otwarto folwark pana Ryszarda Wojtachy dla uczestników - chóry, orkiestry, zespoły - oraz rodzin, wolnych stanem cywilnym i całkiem wolontaryjnych łazików.

Pan Ryszard Świderski, Przewodniczący Rady Dzielnicy Repty Śląskie, przyznał, że przed formalnym otwarciem plac zabaw i uciech ziemskich świecił pustkami; "Przyjdą czy nie przyjdą?". Goście sypnęli z autobusów, samochodów, z drogi, z chodników, wózków dziecięcych, ramion dźwigających, zaplanowani i z przypadku depcząc, przysiadając, rzucając, asygnując czym popadnie.

Dym z rożnów zwanych z amerykańska grillami wciskał się między wyłożone na rusztach udźce, uda, udka, kiełbachy, krupnioki i kolejkowiczów. Ciapkapustę przyprawiono pieprzem potężnie, co jednych rzuciło w serię kaszlową a innych w pieprzny nastrój. Ten ostatni wydał owoce w postaci pościskiwań całkiem nieprzypadkowych dłoni, ud i korpusów obupłciowych.

Przybyli radni Rady Miasta i Rady Powiatu narzekali na tarcia budżetowe ale nie na smak golonki czy oszczędny serwis piwny.

Atrakcje wesołego miasteczka przyciągnęły dzieci, młodzież i dorosłych zmechanizowanymi zabawkami w wersji mniejszej i większej do wyboru. Wystrój graficzny był ujednolicony: seks właśnie tutaj dokonał erupcji niczym nieposkromiony wulkan. Obserwowałam znajomych i nieznajomych - nie widzieli albo udawali, że nie widzą. I dobrze...

A tutaj znajduje się ALBUM FOTOGRAFICZNY - aby go otworzyć wystarczy kliknąć w miniaturkę zdjęcia.

XV Repecki Piknik Śpiewaczy 23.08.2008