Światło w basenie i na ringu

W uroczystości otwarcia skate-parku nie wzięłam udziału (wczoraj, godz. 18-ta) jako i w jej kontynuacji basenowo-laserowej. A powinnam żałować, gdyż w tej drugiej części nie spadłaby mi na głowę kropla wody a skoku do basenu nie planowałam.

Zwykle pływając grzbietowym wzrok mam utkwiony w przezbrojony, przeinwestowany, przeciążony (według faktur) strop Parku Wodnego. Kojarzę z nim skate park - to też przecież inwestycja miejska, chociaż zahaczyła o pośredników czyli Park Wodny i AIG. Czy ulokowanie tutaj sporych finansów gminnych przyniesie zysk? Ech, co tam zysk - czy chociaż nie pociągnie za sobą strat? Czy rolkarze, ci z deskami i bez, zechcą płacić za użytkowanie wylanego w wielkich ilościach betonu? O ile dobrze kojarzę, stanowią oni głównie grupę dzieci i młodzieży korzystających z ulic, chodników, placów, parkingów - miejsc darmowych i łatwo z tego powodu dostępnych. Specjalistyczny tor został zapewne zbudowany po dokładnej analizie rynku i popytu na desko-rolkową rozrywkę. No, chyba że ma być formą edukacyjną czy kulturalno-sportową (jak np. szkoła sportowa) w założeniu nie mającą przynosić zysku a dotowaną przez budżet miasta. A to już zupełnie inna para kaloszy. Eeee tam, niech ci na górze główkują, żebyśmy w TG dobrze na tym wyszli i zdrowi byli.
 ........................................................................................
O pełnym zdrowiu ciała i umysłu młodych bokserów Damiana Jonaka i Rafała Jackiewicza zostałam przekonana wczoraj na konferencji prasowej wczoraj w "Spichlerzu". O urodzie hostess nie musiał mnie nikt przekonywać. Obu sportowcom oraz Piotrowi Wernerowi zadałam kilka pytań ale o nich jutro. Dzisiaj zachwycam się paniami, tak jak zachwycałam się wczoraj. One mają pierwszeństwo.

Zdjęcie - Proszę Pana! Zapatrzeć się to nie grzech ale obowiązki w pracy czekają!
Przeurocze Panie Zabrzanki pozdrawiam serdecznie!

Mocne wejście miała Pani Monika Jonak! Błyszczała urodą jak gwiazda czyli jak jej małżonek, Pan Damian. Tutaj w towarzystwie koleżanek, Pozdrawiam wszystkie Panie a szczególnie rozpoznaną Panią Agnieszkę!

Dwie ukochane kobiety Pana Rafała Jackiewicza nie pozostały same bez opieki; sprawuje ją pierworodny synuś. Pozdrawiam serdecznie blond rodzinkę!