Instrumenty

"Pan Burmistrz ma w swoich rękach narzędzia, którymi powinien się sprawnie posługiwać" - po takich słowach grupa opozycyjnych radnych siedzących po przeciwnej stronie sali sesyjnej roześmiała się szczerze. Nie, nie tylko oni tak zareagowali, bowiem i koledzy koalicyjni zastosowali tego samego typu aplauz dla mojej wypowiedzi. W porządku obrad sesji RM znalazł się projekt uchwały Burmistrza dotyczący skargi najemców lokali w związku z kilkukrotnym podwyższeniem wysokości czynszów. "Odczuwam satysfakcję w obecnej sytuacji i mam nadzieję, że instrumentów swoich Pan Burmistrz użyje we właściwy sposób, dla usatysfakcjonowania obu stron". Przywołanie do spokoju obecnych na sali przez Przewodniczącego RM nie odniosło natychmiastowego skutku, może również z tego powodu, iż do rozluźnionej radej grupy męskiej (Radnej) przyłączył się Pan Burmistrz wraz ze swoim sztabem.

Gorącą atmosferę zadowolenia z efektów pracy i osiągniętego consensusu nieco ostudził chłodny potok patoki wypowiedzi innego Radnego (standardowy czas trwanie ok. 15 min). Generalnie rzecz biorąc - bilans perorowania oceniam na zero.

  
Obrazek wzięty z rodzimego podwórka: nie tylko kury zajmują wysokie grzędy.
....................................................................
Od Pani Barbary Dziuk otrzymałam zaproszenie na IV Przemarsz Różowej Wstążeczki (w ubiegłorocznym też uczestniczyłam), który odbędzie się jutro pod Honorowym Patronatem Pierwszej Damy RP, stąd przypomniałam sobie czerwcowy festyn przy kościele pw. św. św. Piotra i Pawła