Dwa kolory: różowy i khaki.

Przed kościołem farnym pw. św. Piotra i Pawła zróżowiło się od baloników i wstążeczek jak rok temu. Krótka modlitwa, kilka zdjęć, dwa unoszące się okrąglaczki ze sobą i jazda przed siebie. Ominęły mnie oprócz samego przemarszu wykłady w TCK oraz żołnierska grochówka , którą częstowano wszystkich uczestników i przechodniów (nie sprawdzałam), aż kucharz zobaczył dno garnka.
Zdjęcia nadjechały! Klikając w następujący link MOŻNA OTWORZYĆ ALBUM FOTOGRAFICZNY
http://picasaweb.google.pl/analityk.akl/IVPrzemarszROwejWstEczki25092008#


      
Na zdjęciu - przemiłe Panie z firmy Avon zapewniają różowy klimat przemarszowi.
................................................................................................

 Wjechałam na teren jednostki wojskowej z ogromnymi emocjami - w czasach, gdy byłam uczennicą pobliskiego liceum, miejsce to odbierałam jako pełne tajemnic i niedostępne. Dzisiaj odbywały się tu uroczystości 10-lecia istnienia kaplicy garnizonowej i dzisiaj też mogłam zrobić zdjęcia i budynkom i żołnierzom; niewykonalne kiedyś stało się wykonalne teraz. Msza odprawiona została w sposób dostojny i jednocześnie nie nużący - byłam obecna. Jak smakował żołnierski obiad - nie wiem, nie uczestniczyłam. Dwa posiłki militarne ominęły mnie dzisiaj, jak i omijaja co dnia.

  

Zdjęcia przymaszerowały za młodzieżą żołnierska w tym ALBUMIE FOTOGRAFICZNYM; aby go otworzyć, należy kliknąć w miniaturkę zdjęcia!!!

10 Rocznica Poświęcenia Kaplicy Garnizonowej