Ładne kamyczki.

Szarość, popiel, srebrzystość. Tak zwany „bliźniak” w prostocie swego kroju nadaje właścicielce nieco surowości, powagi ale też i oszczędnej elegancji. Wrażenie to spotęgowane zostaje przez włosy spięte w kok wysoko nad karkiem. Słyszę w uszach aksamitnie artykułowane słowa wymawiane do mikrofonu telefonicznego i widzę po drugiej stronie światłowodu popielate meandry delikatnej, cieniutkiej koronki z błyszczącymi dżetami. Zdobi ona rękawy sweterka przy nadgarstkach i dekoltu zbliżającego się do dopuszczalnej granicy dobrego smaku, dodaje delikatnego ciepła i kobiecości  urzędniczej schludności. Oto seksualność ujęta w ryzy regulaminowych godzin pracy.

     

    Muszla, koncha a w niej kobieca główka. Jaką ona wyobraża niewiastę ? Jaka to dama w opisie wyżej? Obie robią miłe wrażenie. Miłe były także dwie Panie ze sklepu meblowego przy ulicy Krakowskiej, mimo że nie kupiłam od nich sypialnianego zestawu meblowego ani nawet szafki na buty. Umożliwiły mi jednak wykonanie zdjęcia kamienicy naprzeciw okien sklepu. Dziękuję i pozdrawiam!

................................................................................................................

Trafił się kolorowy i ładny kamyczek do zagadnień, którymi się interesowałam od początku pracy w Radzie Miejskiej a wpadł on do ogródka rewitalizacji i rozwoju miasta. Na moje interpelacje  w tym zakresie otrzymywałam z reguły rzeczowe odpowiedzi; a wczoraj z ust Pani Naczelnik Barbary Kwaśnik – jeszcze bardziej bardzo konkretną informację potwierdzoną na piśmie i zmaterializowaną finansowo. Otóż wniosek po nazwą „e-Tarnowskie Góry. Rozwój elektronicznych usług publicznych” rozpatrzony został pozytywnie. Na jego realizację miasto otrzyma środki zewnętrzne w wysokości z dokładnością do setnych części złotówki 1.155.645,24 zł. Całkowity koszt projektu – 1.359.282,64 zł.

    

  Rewitalizować, ożywiać. Martwe obleńce na dachu? Też się może podobać - sztuka wolną jest. I tyla! A dyć!