Kanalizacja w kanale

W jaki sposób powinnam spoglądać w przyszłość? Czy oczami szeroko otwartymi, przymrużonymi czy ... lepiej opuścić powieki na źrenice?

     

Perspektywa kanalizowania miasta nie jest obca Prezesowi Veolii, Pani Marcie Bis, ani pracującej głowie Pani Sekretarz, Aleksandry Gajdy. Nowy design fryzury tej drugiej Pani nastraja optymistycznie ale ja mam wątpliwości co do innej sprawy tj. realizacji programu kanalizacyjnego - środki europejskie jeszcze w krzakach, kanale albo ... w domyśle.

Wczoraj wybierać musiałam między dwoma tematami konkurującymi o wpis do bloga; przegrał ten formalny, urzędniczy, sztywniacki na rzecz luzu wieczornego, lokalnej kultury łatwo dostępnej i wygibasów śmiechowych twarzowo-brzusznych. Oba wydarzenia, "Byzuch" i podpisanie "Kontraktu na projektowanie i budowę Centralnej Oczyszczalni Ścieków" mamy dzisiaj za sobą.

       

Pozostały po nich fotki i wspomnienia. Po jednym dla każdego:
 1. dokonałam samooceny jako wolontaryjny patron medialny NaTynkowy; już mi się wcześniej to zdarzyło.
 i
 2. zadumałam się nad Rynkiem nazwanym ulicą w pisemnym zaproszeniu z ratusza; cóż, zdarzają się i takie ...jak im tam...
Teraz... będzie mi się śnił przedwczorajszy wschód słońca nad kościołem w Bobrownikach, bo przecież jutro otworzy się nowy dzień.

   

 ...........