Zwierzęta i (ich) dom.

Akcja pacyfikacyjna rozpoczęta. Gołąb z tarasu jest wypłaszany przy pomocy długiej (ok. 80 cm) łyżki do butów; brak stosownych środków transportu uniemożliwia mi wywiezienie pierzaka w obce kraje. Ptak sympatyczny choć eks - krementalny odlatuje więc i wraca.

     

Zdjęcie 1 - Inne gołębie nie są zagrożone pacyfikacją. Zasiedlają wybrane miejsce, jak długo chcą. Na dodatek okazują swoją wyższość nad ludźmi.

   

Zdjęcie 2 - Our home is our tower.

   

Zdjecie 3 - złota jesienna pogoda umożliwia przeprowadzenie wiosennych remontów. Codziennie podziwiam cierpliwość i precyzję pracy ekipy szlifującej klejnot. A może cierpliwie rozbijają muszlę, z której wydobędą perłę? Życzę owocnej pracy i pozdrawiam, Panowie! 

   

Zdjecie 4 - w opakowaniu jeszcze, a już jej blask wydobywa się szczelinami. Kamienica Moellera miała szczęście do właściciela.