Maria - najpiękniejsze imię świata.

"W Radzionkowie było lepsze światło niż w Tarnowskich Górach, dlatego tam lepiej wypadliśmy"
"Pani reżyser była bardzo surowa dla nas, musieliśmy się mocno starać"
"Wszystko się udało; było bez zarzutu. Spektakl na piątkę. Kto da szóstkę?"
Tak o spektaklu "To ja, Twoja Marysieńka" mówiono dzisiaj w "Sedlaczku" w zintegrowanym gronie, twórczym, odtwórczym i sympatycznym, które gościła właścicielka lokalu, Pani Wójcikowa.

Cel charytatywny przyświecał członkom zespołu twórczego; i został on zrealizowany. Pisała o całości prasa lokalna - kto chce, może przeczytać relacje profesjonalnych dziennikarzy. Dzisiaj uśmiechali się, wspominali, planowali. Maria - Marysieńka była ważną osobą na scenie a dzisiaj Gabrielę - Gabrysię obdarzono słowami ciepłymi . Z jej ręki wyszła piłka zwrotna - do uczestników przedsięwzięcia scenicznego - Pani Szubińska podziękowała, doceniła, szacunek wyraziła wszystkim, którzy poświęcili bezinteresownie swój czas aby pomóc potrzebującym. Było dobroczynnie i ładnie, naprawdę. Nie wiem, co się teraz dzieje w Sedlaczku", bo opuściłam po dwóch godzinach jego gościnne progi celem celebrowania osobistych chwil relaksu.

Teraz wszystkie bliższe i dalsze Marysieńce osoby serdecznie pozdrawiam i

                                      PO-DZI-WIAM!!!

 No i proszę o jeszcze, bo są przecież w Tarnowskich Górach i powiecie ludzie, którzy będą wspierać Wasze, Państwa, działania oraz inni, którzy takich działań potrzebują..


       
       Zdjęcie grupowe - udało mi sie namówić i zebrać towarzystwo w grupę fotograficzną. No i kogo my tu widzimy? Że też im wszystkim się chciało wysilać??? Próby, przymiarki kostiumów, ich naprawy, przenosiny, wypieki, znoszenie reżyserskich fanaberii, nauka ruchu scenicznego... Ale rezultat był olśniewający. Oglądałam tę sztukę pantomimiczną, śpiewaną, narracyjną, kostiumową po raz drugi, dwa razy płacąc za bilet. Nie żałuję czasu i pieniędzy, bowiem nie nudziłam się i myślę, że ... też pomogłam potrzebującym za przykładem grupy zgromadzonej wokół Gabrieli Szubińskiej. 

Taaak... UWAGA! Znowu tłumaczę, jak otworzyć ALBUM ZDJĘCIOWY : trzeba kliknąć myszką na mikrofotkę!!!
Po Marysieńce (?)24.10.2008

W niedzielę Dzień Kultury Żydowskiej w Innym Sląsku.
A 30.10. Galeria NaTynku będzie się produkowała satyrycznie i humorzasto, nie sama, oczywizda - "galernicy" zrobią to ręcami i gardłami Masztalskich.

Dzisiaj już upadam po cieżkim dniu i tygodniu. Teraz span(m)ko. A jutro??? PRZYMROZEK.

    

PS Posiedzenie komisji nie było chyba bardzo "komisyjne" ale na pewno trudne.
.....................................................................................................