Tytularni Trzej Królowie

Każdemu nadać można jakiś tytuł; godny, prześmiewny, formalny i zastępczy itp. Zdanie to znalazło się tutaj tytułem wstępu.

W realiach polskiej wsi  odbył/odbywa się Wieczór Trzech Króli/ów w bogobojnej a nie karczemnej atmosferze, bo w Stodole zbrosławickiej. Ba!

       
                             Patrząc z antresoli można sobie wyrobić pogląd.  

Jest ksiądz z kolędą, i są kolędy, i pastorałki śpiewane przez młodą generację czyli wnusię gospodarza, i inne kolędy tytułowane pastorałkami i odwrotnie: pastorałki pod tytułem "Kolędy". Teksty takie właśnie okazjonalne moja imienniczka śpiewała lirycznie a autor -  czytał. Inni też robili, co mogli, aby zapisać się w pamięci własnej i obecnego audytorium po wieczność, na nieśmiertelność i wiekuistość. 
     
          
     Kabaret literacki "Tarnina" kolędował w "Stodole"

    
Zima opanowała okolice ale nie groźnie lecz bajecznie.

Mnogość gwarków z darami w postaci owoców południowych, pewność cięć chirurgicznych krajczego a profesora, bochen chleba pieczony na liściach winorośli, smalec topiony przez gospodynię, szklany puchar złocistego eliksiru. Kilka wspomnień... 
......................................................
Po kliknięciu myszką na miniaturce zdjęcia, otworzy się ALBUM FOTOGRAFICZNY:

Trzech Króli w Stodole - 06.01.2009