Mały deszcz

Miała być burza z grzmotami i ulewą a tylko lekko posiąpiło, taki sikacz pokapał, słaby strumyk niczym z uciskanej przez gruczoł męski cewki moczowej.

 Było też coś:

- o szybkim szpilu (czy to jest to samo co "szybki numerek"?)
- o pisaniu drobnym maćkiem
- o kuriozalnym Pcimiu Dolnym
- o szczerbatym, który rzuca się na suchary
- o konieczności dbania o higienę jamy ustnej i uzębienia osób elokwencją skażonych
- o częstotliwości korzystania z toalety w czasie sesji RM
- o absencji na sesji z powodu kłopotów z pęcherzem
- o śniegu, dla którego najwyższa władza radzi mieć wyrozumiałość
- o chorobie radcy prawnego i odchodzących w niebyt 600 tys. zł
- o 300 tys. zł na remont wyremontowanego budynku UM przy ul. Sienkiewicza 2
- o Goebelsie, Pascalu, duchownych i wojskowych
- o konieczności zakończenia sesji RM przed ostatnim sypaniem głów popiołem.

Ten ALBUM FOTOGRAFICZNY można otworzyć kliknięciem na miniaturce zdjęcia. Jest w nim tylko kilka z ponad 40, które wykonał kolega Radny Jarek Ślepaczuk i ja. Wszystkie zostały zaprezentowane podczas dzisiejszej sesji.

Remonty luty 2009

      
1. Szczotka przeciw-śniegowa w ręcach profesjonalisty podnosi jego prestiż.

    

2. nóż ostry w dłoniach dziewczęcych - Pani Kasia u Hankego, skąd wczoraj  wyniosłam 4 bułeczki dla miłych Pań z Biura Rady Miasta. W piątek kupię podłużne bułki ze śledziem czyli...? Kto poda właściwą nazwę tego śląskiego specjału? Ani moja kochana Pani Joasia ani Pani Zenia nie znały wczesniej tego specjału.

    

3. narzędzie zbrodni - bomba zegarowa. Której tabliczce zagraża? Też zagadka. A może uprzedzi skutki zbliżającego się remontu?

    Zdjęcia z cyklu: Narzędzia i narządy przydatne w życiu zawodowym i prywatnym