Uwierzyć

Uwierzyłam wczoraj na kilka minut w podaną w porannym programie telewizyjnym informację o wprowadzeniu obowiązku instalowania  we wszystkich pojazdach mechanizmów ograniczających prędkość do 140 km/h. Zdrowy rozsądek uruchomił jednak szybko w mojej głowie mechanizmy logicznego myślenia i wróciłam z Prima Aprilis do Unii Europejskiej.

Jeśli ktoś z czytelników mojego bloga uwierzył w podaną w nim wczoraj w primaaprilisową  informację o możliwości  uprawiania jazd crossowych i wyścigowych na terenie Zakładów Chemicznych i śródmieścia Tarnowskich Gór, to być może nie był daleki realiów. Ostatecznie pomimo prawnych zakazów i zdrowego rozsądku niejeden kierujący pojazdem, nawet jachtem pełnomorskim, być może zrealizuje albo już zrealizował wjazd na obszar chroniony Rezerwatu Segiet czy Hałdy Popłuczkowej, do lokalu gastronomicznego, w podcienia, pod ratusz albo na spokojny parking przeznaczony dla straży miejskiej lub podwórze siedziby policji.
..............................................................................................
Wiarę w zdroworozsądkowe, praworządne i przyszłościowe myślenie ludzi okresowo tracę. Nie straciłam jednak wiary w to, że "ludzi dobrej woli jest więcej" i że dzisiejszy dzień pamięci o Papieżu Polaku uczyni tę rzeszę jeszcze liczniejszą. 

    

    Dokąd wiodą ziemskie drzwi? Co skrywają? Przed kim się otworzą?