Przejazdy z dużą prędkością.

Prędkość niedzielna była ogromna, aż szumiało w głowie:
1. basen w przeciągach wysysających klientów (przedtem jazda rowerowa z ogonem w postaci psinki)
2. otwarcie sezonu motocyklowego; wpadka na kilka minut bez powrotu :( do Czarnej Huty, niestety.
3. msza w 69 rocznicę wydarzeń katyńskich;
4. pakowanie prezentu z pakowaniem czegokolwiek do żołądka
5. śmignięcie do Kotów na urodzinki Przyjaciółki. Wczoraj o 21:30 jej syn, Tomek, zobaczył brązową pumę maszerującą przed maską jego auta a w ubiegły czwartek wyraźne slady wskazywały, ze puma porwała dwie kury sąsiada. Taka wieś a wydarzenia rangi ogólnokrajowej jej nie omijają. No, no... Apel: trzymajcie kurniki zamknięte!
6. spotkanie z młodzieńcem w celach tarnogórskich
7. opracowanie harmonogramu zajęć na jutro.

Zdjęcia też jutro. SPAM.
Jutro czyli dziś godz. 5:45

    

Wielką Trójkę łączy ich nie tylko praca dla Miasta ale też pewien detal osobisty. Na drugim planie - kościół .

    
  
Przez jeden dzień fragment Tarnowskich Gór (i powiatu) był okupowany przez silną motocyklową grupę. Jej reprezentanci na zdjęciu, to poranne skowronki. 

ALBUM FOTOGRAFICZNY.

Motocykle - otwarcie sezonu 2009