GÓRY!

Góóóry!
Góóóóóórrrryyyyyy!
GÓÓÓÓÓRRRRRYYYY!

Śmieci przybyło znacząco na składowisku odpadów w Rybnej czyli Laryszowie. Jako że adres jest raczej niesprecyzowany nie wszyscy mieszkańcy trafiają tu tworząc w wybranych przez siebie miejscach dzikie wysypiska śmieci. Istnieją też w terenach dowolnych dzikie naturalne oczyszczalnie ścieków działające na niekosztownej  zasadzie: wylej zawartość szamba lub rozszczelnij je - gleba to tani filtr. Funkcjonują też w TG dzikie spalarnie odpadów komunalnych. Wystarczy spojrzeć na kominy domostw, gdzie rodziny pozyskują (tak się im wydaje) energię z utylizacji (spalenia we własnym piecu) kubeczków po jogurcikach, kartoników po soczkach, oponek z autka itd.

Przed niespełna dwoma laty, gdy prowadziłam wyjazdowe posiedzenie Komisji OŚiFE na składowisku firmy Remondis nie widziałam takiego "górzystego zaplecza". Pomimo zainstalowania dodatkowych maszyn do segregacji i rozdrabniania odpadów, na terenie zakładu gromadzone są zapasy odpadów, gdyż podaż jest dużo większa niż moce przerobowe. "Dokompostowywanie" - taki oto termin wprowadzony został do słownika przybyłych przedstawicieli gminy i powiatu.    

UWAGA! Pytania na temat usuwania i składowania wszelkich typów odpadów z gospodarstw indywidualnych kierować należy bezpośrednio do firmy, która jest lepszym i skuteczniejszym informatorem niż radni.

    

Zdjęcie przedstawia zbudowaną przez człowieka sztuczną górę powstałą na skutek m.in. jego działalności produkcyjno-konsumpcyjnej oraz jego aktywności w zakresie tzw. ochrony środowiska naturalnego.

     

Zdjęcie drugie to budujący obraz siły natury - tęcza znad współczesnych osiedli ludzkich zatacza łuk, pod którym schroniły się ostatnie tereny po górnictwie kruszcowym. Nie na długo jednak zapewne, gdyż nowe już tam wchodzi. A podobno weszło jakiś czas temu na chroniony teren rezerwatu Segiet, gdzie właśnie budowane jest nowe osiedle produkujące nowe góry. Przekazał mi to info przypadkowo napotkany mąż mojej dawnej uczennicy vel słuchaczki.

Zbudujmy góry w Tarnowskich Górach! Tych nowych plastikowych gór chronić nie będzie trzeba - będą trwalsze od naturalnych, już istniejących, tych z Garbu Tarnogórskiego. A dla wyrównania terenu, co jest bardzo pożądane w naszym mieście, należy w zapadliska pogórnicze i odkrywki wsypać cosietylkoda, będzie jak gdzie indziej - równo. No i po co nam jeszcze jakieś powolniackie jeże, wybałuszające ślepia żaby, głupio kicające zające, wrzaskliwe ptasie potomstwo, o dżdzownicach, mrówkach, świerszczach, biedronkach i innym robactwie nie wspomnę. Może... do ziemi z nimi!