Tarnogórzanie ucieleśnieni.

W 1246 roku po raz pierwszy odbyły się uroczystości Bożego Ciała, a w Polsce  miało to miejsce dopiero w XV wieku. W tym ważnym dniu dochodzi do publicznego manifestowania wiary przez katolików. Czynią to poza kościołami, na oczach innych wierzących (także tych inaczej wierzących), i tych bez przekonań religijnych. Czy w realiach katolickiej Polski trudne jest takie otwarcie się, okazanie, świadczenie poza mury zwykle tylko niedzielnych światyń  ? A w innych krajach, czy tam katolicy chętnie uczestniczą w procesjach? Olu! Jak przebiega ten dzień w Barrier, w Kanadzie?
................................................................
Inna uroczystość, bo ślubna, weselna, stała się dzisiaj mi bliska, bo... Dawid, Pan Dawid, odnalazłszy mnie przez Naszą Klasę zaprosił mnie do grona znajomych. Niespodzianka! Ten młody człowiek przypomina mi trochę Nicholasa Cage'a. Pewien rodzaj obojętności na twarzy, czasem ironiczny i zaskakujący sposób wypowiadania się, jakby nieco nonszalancki. Dobrze go chyba rozszyfrowałam jeszcze ... już kilka lat temu. To przecież jego oczy... Te oczy należą do tonącego w romantyzmie marzyciela. Stęsknionego spokoju, ciepła i mocnego uczucia. Nie może być inaczej. Zapamiętany z CKU, zajęcia, egzaminy, spacer pewnej niedzieli ulicą Krakowską; z nim i jeszcze kilkoma kolegami. To wówczas; odszukam wspólne fotki.
A teraz? Obejrzałam przysłane mi zdjęcia, jego z Małgosią. Nie ... Pan Dawid z Panią Małgosią - młodzi małżonkowie zdjęciami ślubnymi, weselnymi otwierają album, już nie tarnogórski, bo z Aachen, ale jednak tutejszy; w kolorze jasnych oczu ślicznej Pani Małgosi, takich jak niebo nad Wilkowicami w pogodne popołudnie. To album nowego życia, z miejscem na następne wspólne fotografie.

     

Zdjęcie... Podpis... Może: młodzi, spokojni, szczęśliwi. Z Tarnowskich Gór powiewam do Was wirtualną chusteczką, jak dobrym znakiem! 

No nie ! Nie mogę się oprzeć, aby nie przedstawić światu! Takie jasne oczy, takie uśmiechnięte usta, takie... śliczne, Małgosine, do podziwiania i kochania. Gratuluję pięknej żony, Panie Dawidzie. A Pani, Małgosiu, życzę dobrego męża. I niech się stanie! Już trzymam za Was zaciśnięte kciuki.

    
...............................................................................................
Pies właśnie mnie woła! Nadeszła pora jego spotkania z jeżem. Będę znowu ratować kolczatkowi życie.