Przed północą.

Widzą, słyszą, mówią. Robią. Robią? Od przybytku...I tak przykładowo:
-  znalazłam w Pulsie Medycyny przedruk z nowego artykułu zamieszczonego w Lancecie
- napisano w nim, że do wzrostu zachorowalności na cukrzycę typu 1 (najpowszechniejszą u dzieci) mogą przyczyniać się różne aspekty związane z nowoczesnym stylem życia a nie tylko czynniki genetyczne.
- widzę w otoczeniu to, o czym napisano w artykule - większą masę ciała dzieci,
- stwierdza się w artykule również zauważalne szybkie przybieranie na wadze w pierwszych miesiącach życia dzieci
-  oraz stale zwiększającą się liczbę porodów przez cesarskie cięcie.

Naukowcy alarmują: znacząco wzrośnie liczba dzieci, u których dochodzić będzie do poważnych powikłań cukrzycowych.

"Cukrzyca: coraz więcej zachorowań wśród dzieci"
http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/11495/1.html
....................................................
Już nic nie może się zdarzyć. Dzień dobiega zmęczonego końca. poprzez zwykłe zero, NIC, przez dwie cyfry: 2 i 4, widać już energiczny, rześki świt. Na razie skulił się w ogrodowym kątku, do którego nie dochodzi nawet cienki strumyczek księżycowego, drżącego sreberka. Nie okryty choćby skrawkiem kapoty należącej do Pani Nocy wdycha wilgoć. Gdy tylko zamilkną ostatnie nocne ptaki, na chwilę przydrzemie, aby otrząsnąć się pod kropelkami głosików innych już, porannych świerlaczków.

       

A jednak! Jeden jeż, dwa jeże... i mały jeżyk.
..........................................................