Jasna sprawa.

Nie jestem dobra w rozwiązywaniu zagadek, nie przepadam za krzyżówkami, rabusami, konkursami - wydaja mi się oddalone od rzeczywistości, wyprodukowane w sztucznych warunkach, do  użytku in vitro. Moją uwagę natomiast przyciągają życiowe, namacalne sytuacje. Zachwycające, zabawne, porażające żywotnością, spontanicznością, prawdą.

       
Zagadka 1 - gdzie ???

  

Zagadka 1 wersja 2 - co ???

    

Zagadka 1 wersja 3 - w jakim celu ???

Zagadki nr 2 nie będzie a zamiast niej - jasna sprawa:

      

Wśród ciemości światło prowadzi do jasności. OK??? OK!!!
............................................................................................................
   Poszłam do Biura Rady Miejskiej po korespondencję; raz lub dwa razy w tygodniu przychodzę tu nawet w ogórkowym sezonie wakacyjnym, aby nie tracić celu swej pracy z pola widzenia. Odebrałam odpowiedzi na moje pytania, interwencje, pisma od: Przewodniczącego Rady Miejskiej, Burmistrza, Kierownika Miejskiego Zakładu Ulic i Mostów. Temat jasny latem i w dzień i w nocy - remonty ulic, dróg gruntowych,  chodników. Tematu mostów tarnogórskich nie poruszałam.

 Większą część zawnioskowanych przeze mnie zadań remontowych wykonano. Zaskoczeniem dla mnie był list przysłany mi pocztą elektroniczną przez przedstawiciela mieszkańców ulicy Zagrodowej wraz ze zdjęciem asfaltowego rezultatu moich zabiegów i podziękowaniami za moje kilkumiesieczne starania. Wzruszyłam sie...Dziękuję Państwu i ja. Serdecznie! To jedyny jak do tej pory pozytywny oddźwięk 5 zadań z 6 tego typu doprowadzonych przeze mnie do pozytywnego finału. Jest dobrze. Dobrze?