Niedzielny wieczór listopadowy

Ogromne zainteresowanie! Wierzyć się nie chce, ale to prawda! W pałacu w Rybnej kolejny koncert niedzielny. Wszystkie bilety chyba wyprzedane!

       

To bardzo dobry pomysł - numerowane miejsca. Mój bilet miał numer 120.

      

A oto Pierwsze Numery wieczoru - artyści zapowiedziani i oczekiwani przez widownię.  

Wieczór, godzina 18-ta. Weszłam na krótko. I wyszłam z żalem, bo spotkałam znanych mi z Koncertów pod Renesansowym Stropem artystów. Za to inni goście nie żałowali na pewno. Zwłaszcza, że udało się wielu ustawić wygodnie samochody bardzo blisko wejścia, nawet na trawniku, nawet pod oknami pałacu. Niektórzy zapewne żałowali tylko, że nie udało im się wjechać autami po schodach do sali koncertowej. Ale nic straconego. Pan prezes Morawiec w przyszłości za następne pozyskane fundusze zapewne dobuduje zamiast planowanej sceny letniej specjalne podjazdy na pierwsze piętro. Takie są widać oczekiwania gości. 

PS. Trudne są wybory między Kulturą a kulturą. Wielu wybiera tę ... no, właśnie, którą.