Baby się bawią.

Od 16-tu do ...-(s)tu lat panie, panny, dziołszki, niewiasty bawiły sie na 12-tym już babskim combrze w Sedlaczku. Mogły sobie potupać, podrygać, polarmować. I to bez chopów - swoich i cudzych. Konkursy mogły wygrywać i mogły też wspomóc chorą Adrianę w jej rehabilitacji. Zaspół Baj w składzie 3-osobowym trzymał ręce na całości imprezy, na pulsie - wirtualnie. Na mikrofonach, klawiszach key-boarda i laptopa - fizycznie.
       
        
 Pani Gabriela Szubińska własnoręcznie wykonała plakat zapraszający na comber a prawie 80 kobiet własnoręcznie włożyło ciepłą odzież na siebie i przybyło na rynek tarnogórskie, do restauracji Sedlaczek. Tak było (jest) dzisiejszego wieczoru. A jutro... wstawię tu zdjęcia.

W tym miejscu pojawi się ALBUM FOTOGRAFICZNY  z wieloma zdjęciami z damskiej imprezy.