KASYNO - bez epilogu.

Na ostatniej sesji dopuszczono do zabrania głosu i przedstawienia swojego stanowiska kilka osób w kilku sprawach, w tym jedną - w sprawie uchwały „kasynowej”. Na moim blogu pod wpisami na temat lokalizacji kasyna czytelnicy wypowiedzieli się w ponad, nie bagatela, 40 wpisach. Temat tan nadal ma powodzenie, gdyż ani komentarze na blogu ani dyskusje wśród mieszkańców nie skończyły się. Dlatego umieszczam tu odpowiedź skierowaną do jednego z komentujących i poddaję ją równocześnie pod rozwagę czytającym mój blog. Odnoszę się do wpisu z 29.03, 07.04 i 13.04

Szanowny Panie 7x,
czytam każdy komentarz, bo z wielu można się czegoś nauczyć, a przynajmniej poznać stanowiska ludzi. Biorę pod uwagę i to, że Jan Nowak jest lobbystą na rzecz kasyna. Ale przecież wszyscy w pewnym sensie jesteśmy lobbystami. Pan tu lobbuje przeciw hazardowi i kasynom a może też chciałby Pan za np. jakimś przedsięwzięciem kulturalnym, sportowym. Sam Pan napisał o planach na miasto. Ja np. lobbuję i wcale tego nie ukrywam, między innymi za odnowieniem budynków całego staromiejskiego centrum, głównie tych z przełomu XIX i XX wieku. Również za zachowaniem w terenie śladów po górnictwie kruszcowym. Za innym niż dotychczasowy sposobem promocji miasta. Lobbuję i wcale się tego nie wypieram, choć nie wszystkim się to podoba.

Myślę sobie, że nie należy Pan do tych, którym się wydaje, że burmistrz może odwołać radę miasta. I że Pan dobrze wie, iż to nie rząd uchwala ustawy (nie myli ich Pan z uchwałami) tylko sejm. Nie mogę zamykać oczu i nie dostrzegać, że zapisy jednej z jego ustaw (o grach hazardowych) nie są precyzyjne. Do chwili jednoznacznego określenia wykładni tego prawa zarówno radni jak i burmistrz są bezradni i muszą kierować się własnym jego rozumieniem. I to w każdym mieście, nie tylko w Tarnowskich Górach. W tym zakresie Jan Nowak ma rację.

Otóż zasięgałam sama informacji z dwóch wiarygodnych źródeł. Powiedziano mi, że:

1. Rada Miejska nie może nie zająć stanowiska w sprawie wniosku, bo byłoby to zaniechaniem wykonania praw i obowiązków, co mogłoby podlegać zaskarżeniu.

2. Rada Miejska może wydać opinie negatywną, nawet bez uzasadnienia, ale musi się liczyć z tym, że wnioskodawca również może ją zaskarżyć. Ba! Dodam, że Minister nie musi wcale jej uwzględnić. To akurat w świetle nowej ustawy nie wydaje mi się możliwe, ale osoba  która udzieliła mi takiej informacji, nie była na pewno żadnym lobbystą.

Zasięgnęłam też  informacji w Częstochowie. Tamtejsza Rada negatywnie zaopiniowała cztery wnioski o lokalizację kasyn, ale nie wypowiadała się na temat hazardu, jego takiej czy innej szkodliwości lub nie (tak jak nasza Rada). Udzieliła natomiast w uzasadnieniu (przygotowanym przez Komisję Infrastruktury) jakby promesy wnioskodawcy, który wybuduje hotel, a wówczas Rada udzieli mu pozytywnej opinii na lokalizację w nim kasyna. Tak to wygląda, choć i tu nie mam pewności a właściwie zupełnie nie wiem, jak się skończy.

Oczywistym jest, że nie podzielam zdania, iż „hazard może być sposobem na ożywienie miasta”. Nie jest ani prawdziwe, ani - mówiąc oględnie – szczęśliwe. Nigdy takiego zdania nie wypowiedziałam i nie wsparłam. Nie wspieram, ale pogodzić się muszę z wieloma innymi sposobami prowadzenia działalności gospodarczej dopuszczonymi prawem nie przeze mnie, ale przez sejm. Np. produkcja i sprzedaż alkoholu, tytoniu, a nawet broni, handel w tzw. sklepach kolekcjonerskich (tak, tzw dopalacze są już w TG). Cóż z tego, że mi się coś nie podoba, skoro to się podoba większości decydującej w sejmie.

Wie Pan, co mnie zastanawia a nawet niepokoi? Te zapisy w ustawach. Proszę je porównać.

Ustawa z 1992 r. ( z późniejszymi zmianami)

Art. 32. 1. Wniosek o udzielenie zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier  powinien zawierać
  15)  opinię rady gminy o lokalizacji ośrodka gier;

Ustawa z obowiązująca od 2010 r.

Art. 35. Wniosek o udzielenie koncesji na prowadzenie kasyna gry powinien zawierać:
   15) pozytywną opinię rady gminy o lokalizacji kasyna gry;

...........................................................

PS. Mój tatuś czasem mawiał: „Pamiętaj, Alusiu, że nauczyć się możesz najwięcej od mądrzejszych i lepszych od siebie”.

PS 2.  Epilog nastąpi (prawdopodobnie) w środę 05 maja na zwołanej poza harmonogramem sesji nadzwyczajnej.