Na pikniku pod zamkiem rycerza Wrochema.

What attracts

Przez niegdysiejszą bramę rycerskiego zamku wjechać nie wszyscy śmiertelnicy, którzy chcieli, mogli onegdaj. Dzisiaj, w niedzielę czerwcową, wejść mógł przez nią każdy, kto pojazdem jakimkolwiek lub per pedes przybył do Starych Tarnowic (teraz dzielnicy Tarnowskich Gór) na czerwcowy piknik do byłych włości Wrochema.

   "Bracie! Bracie!" - zapewne tak wołany Brat Kurkowy z Bytomia obejrzłaby się szybciej, niż usłyszawszy częste: "Proszę pana!". Użyłam tego drugiego, mało konkretnego wołacza, gdyż Bratem ja nie jestem czyimkolwiek a zainteresowałam się jednym ze stzrelców kroczącym niczym w czerwonej łunie przez podwórzec. Kilka razy w ciągu roku bractwa kurkowe spotykają się a ostatnio w TG nie tylko z okazji Gwarków. Gdy placowi tarnogórskiemu zwanemu niepoważnie i nieformalnie "małpim gajem" nadawano a właściwie przywracano nazwę historyczną - Park Strzelecki, zjechało kilka bractw strzeleckich.

   Album z tamtego wydarzenia znajduje się pod tym adresem : http://picasaweb.google.pl/analityk.akl/ParkStrzelecki24102009?feat=directlink

....... a ponżej - aktualny, z pikniku zamkowego.

Ale, ale. The question now: which place in our little town usually attracts inhabitans of Tarnowskie Góry and tourists and gives the opportunity to have a great time with family and friends? Usually but not today.     

Czerwcowy piknik pod zamkiem Wrochema