Dzieci. Sobota. Bobry i nie tylko.

Właśnie wróciłam z pikniku dziecięcego w TOTU. Bywam tam okazjonalnie 2 razy w roku - na Boże Narodzenie i na początku wakacji wakacji ale też dodatkowo kilka razy z racji mojej funkcji w Radzie Społecznej ośrodka.

 Dzisiaj, na dorocznym pikniku nie spotkałam ani burmistrza ani jego reprezentantów a Radę  Miejską reprezentowałam - mozna chyba tak powiedzieć - ja sama. Był za to teatrzyk cieni, koncert, zabawy, konkursy, ceramika, ciasta itp itd.

Ktoś napisał dzisiaj do mnie anonimowego maila, a załącznikiem był artykuł z Gazety Wyborczej na temat trudnych warunków mieszkaniowych rodziny posiadającej trójkę dzieci w tym jedno niepełnosprawne. W odpowiedzi zapewniłam o próbie rozpoznania sprawy i zaradzenia problemowi. Ale... bardzo proszę Państwa o składnie interwencji nieanonimowo osobiście - dyżuruję w Biurze Rady Miejskiej lub na moje ręce pisemnie. Także mailem ale proszę o podpisanie się i podanie adresu zwrotnego lub telefonu.  
.......................................................
godznina 22:20
Pierwszy dzień Dni Bobra minął przy szczęśliwie dobrej pogodzie. Organizatorzy i działacze, mam nadzieję, zachowali siły na jutrzejszą niedzielę.

       
Pan Adam Pyrek wykonuje start w kosmos (jest w chwili "fotnięcia" na wysokości metra nad ziemią). Aż mu się dziwię, bo zostawia na ziemi taaakie damskie nogi.

To nie jedyny zespół muzyczny uczestniczący w tej imprezie. Mocno wyczekiwana i ogromna atrakcja to Tarnogórski Big Band. Słuchać, patrzeć i cieszyć się - tarnogórzanie potrafią! Zdjęcia są w Albumie fotograficznym zamieszczonym poniżej.

Zanim skończy się sobota, mój ALBUM FOTOGRAFICZNY będzie przez ten czas kompletowany aż do wieczora. Oto on:

Sobota z bobrami i nie tylko