Japońskie i repeckie trendy

Japończycy zwracają uwagę na grupę krwi osoby, z którą chcieliby umówić się na randkę, albo chociaż trochę poznać. W Japonii istnieje pogląd, że grupa krwi wpływa na osobowość, co rzutuje z kolei na życie, pracę i miłość.  A jakie grupy mają największe wzięcie zarówno przy poszukiwaniu pracy jak i partnera? Grupa A oraz AB, bowiem osoby z grupą A są godne zaufania, można na nich polegać. Grupa B jest charakterystyczna dla wolnomyślicieli ale i dla egoistów i ekscentryków. Grupie 0 przypisuje się stanowczość i pewność siebie a nawet apodyktyczność. Ja jestem posiadaczką grupy krwi ...  
.........................................................
   Przed kilkoma dniami na jednym z sąsiednich blogów pojawiła się informacja, na podstawie której można było wyciągnąć wniosek, że w Reptach położone są następujące ulice: Nowa, Daszyńskiego, Szarych Szeregów, Ludowa i sąsiadujące z nimi przez Obwodnicę ulice Piernikarczyka i Rudna. Wiem doskonale, bo sama składałam wnioski w sprawie nakładek asfaltowych i oświetlenia w tej okolicy a nastepnie obserwowałam realizacje tych zadań - ulice te są z pewnością w Dzielnicy Śródmieście-Centrum. 
   Ulica Bolesława Śmiałego natomiast znajduje się w Bobrownikach - tam dokładnie, gdzie położona jest hektarowa działka, na temat której na środowej sesji obradować bedzie Rada Miejska, ponieważ na wniosek Burmistrza ma zostać przekazana nowo powstałej fundacji.
   Ulice Włoska i Saperów zaś są w pobliżu Szwedzkiej, gdzie zlokalizowane jest moje miejsce pracy - laboratorium ANALITYK czyli na Osiedlu Przyjaźń. A ulica Opatowicka - niedaleczko Analityka - rozpoczyna sie juz w okolicy liceum im. Sempołowskiej, której jestem absolwentką.
  I tylko ulice Spokojną i Niemcewicza znaleźć można  w Reptach ale to na pewno pan Burmistrz wie doskonale, i tylko przypadkowo wrzucił je wszystkie do Rept jak do jednego burego wora. Ale takie maleńkie potknięcie topograficzne czyli w terenie jest zupełnie niezauważalne, naprawdę.
.......................................................................
Handel. Od dłuższego czasu są pewne problemy, nie zawaham się powiedzieć - znaczące - z miejscami do prowadzenia handlu czyli związane z nieformalnie zwanym tzw. placem targowym. Sa interwencje handlujacych, swary między nimi i perspektywa może nawet likwidacji. Gdy dzisiaj rano robiłam małe warzywno-owocowe zakupy na placu synagogi, nie wyczułam jednak atmosfery zagrożenia i napięcia. "Fotnęłam" tam kilka bardzo kolorowych zdjęć sprzedawanych towarów. Poniżej jedno z nich.
       

A propos sprzedaży. Przeczytałam, że na specjalnych panelach reklamowych umieszczonych w niektórych pisuarach (ekologicznych!) w centrach handlowych, stacjach benzynowych, centrach sportowych, portach lotniczych w całym kraju reklamowany jest suplement diety dla panów. Poprawia erekcję. To takie małe skojarzenie przed jutrzejszą sesją.