Po-pełni nie w pełni.

Na sesji mówiono m.in. o:
1. strategii, która jest głównym punktem strategii (dot.hali sportowej)
2. cytatach z Goebelsa i innych (mentorsko i pouczajaco)
3. śmierdzącej budzie (dot. zabytkowego obiektu tarnogórskiego) 
4. efemerydach (to wcale nie obraźliwe słowo, jak ktoś sądził)

Nie mówiono zaś m.in. o:
1. wartości hektarowej działki, która ma być przekazana pewnej nowo powstałej organizacji
2. cenie prawie 300 metrów kw. lokalu, o którego przekazanie zabiegała inna organizacja działająca od 30 lat 
3. innych tarnogórskich stowarzyszeniach użyteczności publicznej działających na rzecz osób słabych fizycznie, mentalnie i społecznie.  

Sesja Rady Miejskiej w Tarnowskich Górach zaczęła się o 16:30 a skończyła po 4 godzinach, jak pamiętam. Kilkugodzinny wynik zaskoczył chyba wszystkich, ponieważ w porządku obrad znlazło się tylko 7 punktów. 
..........................................................................................
Z sali sesyjnej nie można od pewnego czasu obserwować rynku - okna zostały zaklejone ochronną folią, odbywa się bowiem remont elewacji. Z poziomu chodnika widoczny jest jednak dobrze codzienny ruch, również ten związany z nadchodzącymi niedzielnymi wyborami. Podobno jutro około 9:30 na rynek wjedzie po raz drugi autokar kandydata na stanowisko prezydenta RP, Bronisława Komorowskiego.  

Pełnia mija i właśnie księżyc chyba mnie przywołuje! Sprawdzę w jakiej sprawie. Może głodny jest? Widać, jak chudnie.

CDN