Niedziela była dla każdego miła (?)

Dzień rozpoczęłam w tzw. open-air (z psem na spacerze). Zakończyłam go podobnie. A między tymi dwoma punktami nastapiły pobyty w przestrzeni zamkniętej tj. zaczęłam od Parku Wodnego z dziećmi znajomych a skończyłam w Spichlerzu ze znajomymi na wieczorze wyborczym. W dobrym nastroju, bo z wiedzą o kilkuprocentowym zwycięstwie Bronisława Komorowskiego, oddałam się teraz regeneracji całościowej organizmu - ożywczemu snu.

       

SPOKOJNEJ nocy!

ALBUM FOTOGRAFICZNY otwiera sie kliknięciem na miniaturce zdjęcia

Kresowianie w Tarnowskich Górach

............................................................................
Ciąg dalszy nastąpi.
... i następuje:

  Jestem pewna, że doczekam się hali widowiskowo-sportowej, bo w Tarnowskich Górach taka hala powinna powstać, tak jak i w każdym mieście powyżej 50 tys. , nie – co ja mówię – już powyżej 20 tysięcy mieszkańców. Każda miejscowość ze względu na tę liczbę mieszkańców na halę zasługuje podobnie jak i na park wodny. W tym względzie jestesmy do przodu. Oprócz zawodów bokserskich, karate, judo, szachowych i innych halowych można by w takiej hali organizować zawody np. wioślarskie, motocrossowe i quadowe – wspaniałych sportowców w tych dziedzinach mamy i chlubimy się nimi a jeśli nie, to będziemy. Sama z dumą patrzę na wizerunki kilkorga z nich umieszczone w parku wodnym.
   W przerwach sprowadzimy zespoły muzyczne i taneczne i magiczne wraz z Wiedeńskimi Filharmonikami i Grupą Mo-zarta oraz strongmenów i misski. A to wszystko dzięki zasobności kieszeni hojnych tarnogórzan i miejskiego budżetu bez dna, którym zarządza hojny burmistrz i dwukrotnie hojniejsza rada miejska. Obfitość łask materialnych spłynie na to miasto niekończącym się strumieniem omijając istniejące mizerne zasoby mieszkaniowe gminy oraz rozpadające się tzw mieszkania komunalne/socjalne.
    I to wszystko bardzo mi się podoba, perspektywa dla miasta różowa, bo lokalizacja hali jest super a jej budowa przebiegnie błyskawicznie tak jak i proces wytrwałego opróżniania kont gminnych. 

Byłoby Ok ale ta rada miejska, jakaś taka niekumata czycóś, nonie?