List z Triestu.

List. Niedawno, w ubiegłą niedzielę, miało miejsce wydarzenie, którego dotyczy treść listu. List ten zaadresowany do mnie dotyczy przecież innych osób, kobiet nie wymienionych w nim z nazwiska, które jednak ja teraz wymienię: to Danuta Skalska z Bytomia i Gabriela Szubińska z Tarnowskich Gór. Co łączy mieszkanki sąsiednich miast? Dalekie kresy a właściwie ich mieszkańcy - teraz mieszkańcy Śląska.

      

Panie te spotkały się przed kilkunastu laty aby w porozumieniu i przyjaźni podejmować wspólne działania. Co roku w restauracji "Sedlaczek", przy udziale właścicielki, pani Leokadii Wójcik, Tarnowskie Góry goszczą członków wspólnoty - kresowiaków.

 Ciag dalszy nastąpi.